Szukaj

Ze wszystkich rzeczy wiecznych…

Dramione Bez Tytułu, cz. 5.

Nieee, to nie kolejna część JP! Taaak, ja też żałuję😉 Na podsycenie apetytu daję Wam kolejną część DBT. Smacznego!🙂 PS Będę wdzięczna za komentarze - wen opuścił mnie wiele tygodni temu i czasem tylko dzwoni z pozdrowieniami -... Continue Reading →

Jeden Podpis XXIII

Moi drodzy, Alex ma miękkie serduszko (mój Pan zmiękcza je skutecznie winem przy kolacji i omletem na śniadanie) i przejęłam się, że tak tu smutno i że wam smutno i tęskno, więc ślę wam masę uśmiechu z chmurki która spowija... Continue Reading →

Jeden Podpis XXII

Wszyscy zakochani w JP, cieszę się że udało mi się przybyć do was z nowym rozdziałem. Zastrzegam, że są błędy i występuje scena dla widzów o mocnych nerwach... Przepraszam, pisałam to jak miałam egzamin i spałam całe 2h... jakoś tak... Continue Reading →

Jeden podpis XXI

Czytający ogólnie i komentujący szczególnie. Zapraszam was serdecznie na kolejną odsłonę opowiadania. Sesja to zły czas, a że jutro mam masę rzeczy, to zarządzam poniedziałek ciut wcześniej... Miłego. Rozdział dedykuję Draconowi, bo był skłonny do współpracy, Migotce i Elfowi za... Continue Reading →

Jeden Podpis XX

Najdrożsi, Doczekaliśmy się, bo i ja nie należę do cierpliwych. Więc łapcie, kolejny (czuję się staro) już 20 rozdział Jednego podpisu. Tak jak obiecałam, trochę się dzieje.. Z tej strony pragnę podziękować, mimo że tego nigdy nie przeczytają: Betty, za... Continue Reading →

Dramione Bez Tytułu, cz.4.

Enjoy! Po powrocie do domu Hermiona przygotowała machinalnie jakieś kanapki, dała je Teddyemu i poprosiła go, żeby zajął się sobą przez jakiś czas. Musiała wymyślić jakiś sposób wyciszenia sprawy magicznych zdjęć, bo nie wierzyła, że wywołana przez nie w redakcji... Continue Reading →

Jeden Podpis XIX

Śledzie i rybki moje złote, Wiem, Zuy Alex, bo naczekaliście się, ale już jest... Wybaczcie, problemy ze zdrowiem nie pozwalały usiąść... a weekend zabrał mi mój Pan. Kozioł zorganizował mi czas od piątku do niedzieli... tak, tłumaczą si winni, a... Continue Reading →

Dramione bez tytułu, cz.3.

Kochani, dziś znów DBT - Alex ma zastój twórczy, więc musicie, a właściwie MUSIMY zaczekać jeszcze trochę na kolejny rozdział Jej autorstwa😦 Mam nadzieję, że nie macie mnie jeszcze dość... Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii, tego, czy podoba Wam... Continue Reading →

Dramione bez tytułu, cz.2.

Nowy tydzień, nowy wpis. Mam nadzieję, że będzie się Wam chciało naskrobać kilka słów komentarza... To naprawdę mobilizuje. Enjoy!   Spędzili w parku prawie cały dzień. Teddy zjechał nawet kilka razy ze zjeżdżalni i pohuśtał się na huśtawce. Obiad zjedli... Continue Reading →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

Up ↑